Kolejna pozycja godna przeczytania to książka pt. tyt., Globalizacja” autorstwa Joseph E. Stiglitz, który jest laureatem
nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 2001 roku. Stiglitz był szefem zespołu
doradców do spraw ekonomicznych przy prezydencie USA W. Clintonie. W latach
1993 – 2000 głównym ekonomistą Banku Światowego, profesor Uniwersytetu
Kolumbia.
Jeśli Stiglitz opisuje globalizacje i przepiany z nią
związane to najpierw trzeba wiedzieć, co ona oznacza. Ogólnie rzecz ujmując
termin ten pochodzi z. J. angielskiego i oznacza globalization. Natomiast z j.
łac. i oznacza globus – kulę lub bryłę).
Myślę, że globalizacja
nie jest niczym innym jak trendem we obecnej cywilizacji i oznacza rozumienie świata,
jako jedności udostępnianej każdemu za pośrednictwem technologii, która ułatwia
komunikacie międzyludzką min., Internet, telefon, czytanie tego blogu także
jest dowodem na istnienie globalizacji. Zjawisko globalizacji ma także wpływ na
polityki społeczne, gospodarcze, finansowe, kulturalne wszystkich państw na
całym świecie.
Czytając
, Globalizacje” Styglitz można uświadomić sobie jak decyzje zapadające w jednej
części świata mają ogromny wpływ na życie ludzkie w innym zakątku świata i to
tez jest dowód na istnienie globalizacji a czy to dobrze, że, tak się dzieje to
już do Was należy ocena.
Autor opowiada o międzynarodowym funduszu walutowym, który został powołany w roku 1944 roku do udzielania pomocy finansowej zadłużonym krają członkowskim w zamian za przeprowadzenie reform mających na celu stabilizację ekonomiczną danego kraju. Stiglitz opisuje przykłady pomocy udzielanej przez MFW krajom na całym świecie, które fundusz mierzył jedną miarą, co nie przyniosło funduszowi na forum międzynarodowym choćby, dlatego, że proces decyzyjny tak naprawdę leżał w rękach USA, które dysponowały najsilniejszym głosem.
Recepta na poprawę kondycji finansowej, nie ważne czy był to kraj w Afryce czy tez w Europie środkowej i nie zależnie od PKB a także od deficytu budżetowego danego państwa zawsze była tylko jedna czyli ograniczanie wydatków, redukcja długu publicznego oraz natychmiastową liberalizację rynków finansowych a także szybka prywatyzacja całych gałęzi gospodarek w tzw. ,Krajów rozwijających się”.
Stiglitz jako były pracownik MFW i staje w opozycji do zaleceń funduszu jeśli chodzi o spełnianie tych wymogów przez kraje ubiegające się o pomoc. Twierdzi że, fundusz przy udzielaniu pożyczek nie może brać pod uwagę tylko wskaźników ekonomicznych nie dostrzegając konieczności ustanowienia norm prawnych, które powinny wchodzić w życie przed stworzeniem wolnego rynku. Potwierdzeniem tej tezy jest przykład prywatyzacji rynku w Rosji pozbawionej postaw prawnych, na której skorzystało tylko otoczenie ówczesnego Prezydenta Borysa Jelcyna.
Autor opowiada o międzynarodowym funduszu walutowym, który został powołany w roku 1944 roku do udzielania pomocy finansowej zadłużonym krają członkowskim w zamian za przeprowadzenie reform mających na celu stabilizację ekonomiczną danego kraju. Stiglitz opisuje przykłady pomocy udzielanej przez MFW krajom na całym świecie, które fundusz mierzył jedną miarą, co nie przyniosło funduszowi na forum międzynarodowym choćby, dlatego, że proces decyzyjny tak naprawdę leżał w rękach USA, które dysponowały najsilniejszym głosem.
Recepta na poprawę kondycji finansowej, nie ważne czy był to kraj w Afryce czy tez w Europie środkowej i nie zależnie od PKB a także od deficytu budżetowego danego państwa zawsze była tylko jedna czyli ograniczanie wydatków, redukcja długu publicznego oraz natychmiastową liberalizację rynków finansowych a także szybka prywatyzacja całych gałęzi gospodarek w tzw. ,Krajów rozwijających się”.
Stiglitz jako były pracownik MFW i staje w opozycji do zaleceń funduszu jeśli chodzi o spełnianie tych wymogów przez kraje ubiegające się o pomoc. Twierdzi że, fundusz przy udzielaniu pożyczek nie może brać pod uwagę tylko wskaźników ekonomicznych nie dostrzegając konieczności ustanowienia norm prawnych, które powinny wchodzić w życie przed stworzeniem wolnego rynku. Potwierdzeniem tej tezy jest przykład prywatyzacji rynku w Rosji pozbawionej postaw prawnych, na której skorzystało tylko otoczenie ówczesnego Prezydenta Borysa Jelcyna.
Natomiast bieda w społeczeństwie taka
jak była przed reformą rynkową w Rosji i po udzieleniu pożyczki tylko się
zwiększyła. Ponieważ pożyczkę zaciągniętą przez prezydenta Jelcyna musi spłacać
nie kto inny jak społeczeństwo rosyjskie. Jest to tylko jeden przykład na pozór
pozytywnej roli jaką miał odgrywać MFW na arenie międzynarodowej w udzielaniu
Państwom pomocy przy zmianach ustrojowo-gospodarczych.
Autor wykazuje że dokonujące się
przemiany globalne nie wszystkim krajom świata przynoszą korzyści. Kraje
rozwinięte szybko nauczyły się wykorzystywać globalizacje jako szanse na rozwój
społeczno-gospodarczy. Natomiast kraje rozwijające się borykające się z ubóstwem,
z biedą tj. np. Somalia, w której istniało samo rolnictwo po klęskach
żywiołowych i braku adekwatnej polityki społeczno-gospodarczej nie miała innego
wyjścia jak ubiegać się o pomoc z MFW, który jednak nie doprowadził do poprawy
jakości życia Somalijczyków a jedynie do zwiększenia zadłużenia tego
afrykańskiego kraju. Udzielanie pożyczek na ograniczanie ubóstwa oraz na rozwój
podobnie wyglądała także i innych krajach.
Stiglitz
podaje również przykład Chin czy Polski, które nie zaciągnęły pożyczek z MFW i
jak się okazało państwa te podjęły właściwą decyzje. Autor opisując decyzje
podejmowane przez MFW wielokrotnie je negował natomiast podawał alternatywne
rozwiązania, które jak się potem okazywało były by trafne pod warunkiem ze
zostały by podjęte w brew partykularnym interesom krajów rozwiniętych.
Czytając tą książkę
miałem wrażenie że MFW przed reformą w samym funduszu celowo zachowywał się nie
jak instytucja powołana do walki z ubóstwem lecz dyler, który przy okazji
kryzysów uzależnia swoją ofiarę tylko po to by uzależnić ją od siebie a
następnie czerpać z jej zyski. Właśnie, dlatego uważam, że książkę tą warto
przeczytać, która niewątpliwie jest przydatna tym wszystkim, którzy interesują
się zjawiskiem globalizacji jak i osobą zajmującym się międzynarodowymi
stosunkami gospodarczymi.