Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o. Pokaż wszystkie posty

10 gru 2014

Jan Nowak – Jeziorański autor: Jarosław Kurski

Jan Nowak – Jeziorański, to biografia napisana przez Jarosława Kurskiego, która stanowi opowieść o legendarnym kurierze. To pozbawiona kolejności wydarzeń historia patrioty poświęcającego swoje życie, nie karierze naukowej, ale właśnie informowaniu, z którego uczynił da polaków źródło wiary w przyszłość za pomocą słowa pisanego, przemycanego na zachód jak i potem dzięki komunikatom w eterze. Autor na tle historii przybliża czytelnikowi to co Nowak miał wspólnego z czepkiem oraz z spadochronem a co z dwulicowością? Czy dla pracowników był bezkompromisowy? Dlaczego był nieufny? Jakie Nowak miał zalety a jakie miał wady? Z kim się przyjaźnił będąc w AK? Kim była dla Nowaka Greta i jak ją traktował? Gdzie mieszkał? Czy marzenia kuriera się spełniły? Gdzie Jeziorański musiał jeździć i z kim rozmawiać po to, aby Polacy nie mówili dziś np. po rosyjsku? Związku z tym, czy poza granicami Polski można było skutecznie walczyć jej niepodległość? Jaką rolę odegrała amerykańska Polonia w transformacji ustrojowej w Polsce w 1989 roku? Przez kogo radio było finansowane? Czy kurier z Monachium miał wpływ na wstąpienie Polski to NATO i do UE, jeśli tak to jaki? I czy Jan Nowak-Jeziorański, to prawdziwe imię szefa rozgłośni Wolnej Europy? Co bohater książki robił w kongresie amerykańskim? Czy perswazja i komunikacja na międzykontynentalną skalę, mogła zmienić bieg historii w Polsce oraz wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich w USA? Co Jeziorański, myślał o Gen. Jaruzelskim? Z jakiej przyczyny Lech Wałęsa przegrał debatę prezydencką z Aleksandrem Kwaśniewskim? Odpowiedzi na te pytania, zawiera książka o jednym z najważniejszych (trochę zapomnianej już) podstacji walczącej o Polską wolność, nie bronią lecz słowem, nie argumentami siły, lecz siłą argumentów. Przeczytaj bo warto.

20 mar 2014

KONFLIKT POLITYCZNY I JEGO PRZYKŁAD


KONFLIKT POLITYCZNY: Z j. łac. conflictus oznacza zderzenie, walkę między dwoma/wieloma ,,podmiotami politycznymi” o rozbieżnych interesach mających na celu uzyskanie ,,pozytywnie wartościowanego” kapitału rzeczowego lub nierzeczowego za pomocą władzy, która jest sprawowana, utrzymywana, po uprzednim jej zdobyciu a zarazem uniemożliwianie jej aktywności, unieszkodliwienie lub unicestwienie przeciwnika. Konflikt zachodzi gdy strony dochodzą do wniosku że ich dążenia do zabezpieczenia swoich interesów zostają blokowane na skutek czego inicjują czynności, które mają anulować te ,,przyczyny” lub wyeliminować te blokady. Zalążek konfliktu politycznego stanowi różnorodność: 1) podział we władzy oraz udział w procesie politycznym, 2) uczestnictwo w generowaniu oraz w partycypacji kapitału rzeczowego, 3) publicznego stanu prawnego odrębnych osób, 4) zakresu dokonanych grupowych i pojedynczych struktur ,,wartości” m.in. religijnych, narodowych czy politycznej. ,,Konflikt polityczny” powoduje iż układ polityczny oraz jego środowisko ulega ,,dynamizacji” czyli rewolucyjnych przekształceń, zastoju lub postępowi. Wyodrębnia się takie fazy konfliktu politycznego jak: 1) zapoczątkowanie konfliktu cechującego się zaistnieniem ,,sprzeczności” oraz niespełnieniem społecznym skutkującym trendem zmierzającym do przebudowy niesprzyjających okoliczności działania ,,podmiotów”, 2) rzeczywistą ,,walką” podmiotów cechującą się niestabilną intensywnością i wybuchowością, 3) działania mające zażegnać konflikt dzięki ,,usunięciu przyczyn” i wypracować konsensus / rozwiązań ,,pozornych” gdy ,,strony” umieszczają spór (..walkę”) w przestrzeni tymczasowej albo zawieszają na pewien okres konflikt ale z zamiarem wznowienia sporu za jakiś czas. Ujęcie w całość obecnych wzorów ,,przyczynowych konfliktu” obejmuje: 1. ,,system wzajemnie uzależnionych od siebie segmentów”, 2. ,,nierówny podział rzadkich i wartościowych zasobów pomiędzy wzajemnie zależnych od siebie segmentów, 3) ,,wycofanie legitymacji przez te segmenty, które nie utrzymują proporcjonalnego udziału w zasobach”, 4) ,,początkowa świadomość obiektywnych interesów w zmianie systemu podziału zasobów”, 5) ,,pobudzenie emocjonalne upośledzonych”, 6) powtarzalny ,,wybuchy frustracji”, 7) ,,zwiększona intensywność zaangażowania emocjonalnego w konflikt segmentów upośledzonych”, 8) ,,próby zorganizowania pomiędzy upośledzonych grup konfliktowych”. 9) ,,otwarty konflikt pomiędzy upośledzonymi i uprzywilejowanymi o zmieniającej się gwałtowności” Źródło., J. H. Turner, ,,Struktura teorii socjologicznej r. 1985” Dynamiczność konfliktu poli. badana jest przez probierz jego wybuchowość (,,gwałtowność”) i intensywności. Natężenie konfliktu informuje o stanie aktywności emocjonalnej i ,,zaangażowania” stron konfliktu, asystuje temu różny stopień przygotowania stron do wyrzeczeń, poświeceń. Probierz ,,gwałtowności” podpowiada jaki jest wskaźnik ,,radykalizmu” skonfliktowanych uczestników zmierzających do ,,zwycięstwa” czemu towarzyszyć może intensyfikacja wykorzystywanych sposobów i metod postępowania zaczynając od działań jednoczących a kończąc na starciu militarnym. Zdaniem Daherendorf uczestnicy konfliktu mają trzy sposoby aby go rozwiązać. Zażegnanie konfliktu jest to usiłowanie wygaszenia sporu przez usuniecie jego przyczyn. Wygaszanie konfliktu równoznaczne jest z ograniczaniem rozbieżnej działalności stron. Unormowanie bazuje na hipotezie o tym, że istnieją konflikty, których nie można rozwiązać i są one integralną częścią społeczeństwa i dlatego stosuje się tylko działania monitorujące (,,kontrolę”) oznak konfliktu bez eliminacji jego powodów. Unormowanie obejmuje trzy sposoby: pojednanie, pośrednictwo (czyli mediację) oraz arbitraż. Istnieje także inna typologia konfliktu wyróżniająca cztery ,,strategiczne rozstrzygnięcia konfliktu”: 1) ,,strategia dominacji” polegająca na realizowaniu zamiarów ,,własnych” pomijając zamiary strony skonfliktowanej z tą równicą iż istnieje tu możliwość posługiwania się perswazją, groźbą i przemocą; 2) ,,strategia wycofania” czyli zrezygnowanie z zdobycia ,,celów” co oznacza uznanie zwycięstwa adwersarza; 3) ,,strategia bierności” zakładająca bezczynność ,,w nadziei, iż konflikt samoistnie wygaśnie”; 4) ,,strategia rozwiązywania konfliktu” ma na celu opracowanie pomysłów i sposobów ,,jednoczesnej realizacji niektórych przynajmniej interesów obu stron”. ,,Dochodząc do tak”. ,,Negocjowanie bez poddania się” (R. Fisher W. Ury, 1990 r.). Kompletny zbiór sposobów rozwiązywania konfliktów mieści: 1) rozwiązanie konfliktu w wyniku użycia ,,realnej przemocy” z jednoczesnym podyktowaniem ,,własnego” rozwiązania; 2) ,,arbitralne rozstrzygnięcie konfliktu” wzmocnione możliwością posłużenia się siłą; 3) porozumienie zawarte wskutek ,,negocjacji”; 4) nawiązanie do adresata niebiorącego udziału w konflikcie lub bezstronnego występującego w charakterze arbitra bądź mediatora; 5) ukierunkowanie aktywność konfliktu na przestrzeń ,,zastępczą”, 6) zlekceważenie konfliktu albo traktowanie przeciwnika jako pozbawionego umiejętności ,,destrukcji”: 7) rozbieżności uzasadniane odstąpieniem od konfliktu. Cechy i tok konfliktu poli. podporządkowane są praktyką, prawem i budową ,,systemu politycznego”. Ustrój ,,elastyczny” (czyli otwarty demokratyczny: kliknij demokracja) posiada skłonność tolerancyjne oraz wykrywania konfliktów a także ich instytucjonalizacji czyli zaistnienie okoliczności i kontrolnych przepisów. Redukują one zagrożenie występowania nagłych i niszczycielskich postępowań pozostawiających przeciągłe i poważne zakłócenia w reżimie politycznym a także są warunkiem trwania akceptacji dla konfliktu politycznego opartego na uregulowaniu mediacji i negocjacji. Natomiast system sztywny czyli niedemokratyczny ukrywa konflikt i spostrzega go jako realne niebezpieczeństwo w stosunku do celów, zasad (reguł) i swojej trwałości. Konflikty na ogół cechują się dużym rozgorączkowaniem emocji jego uczestników oraz dynamiką poczynań. W sytuacji pozbawienia jurysdykcji umiejętności monitorowania i dławienia konfliktu istnieje groźba wieloletniej destabilizacji a nawet zniszczenie względnie unowocześnienie. Źródło: leksykon politologii”., s.225-227. Autor: A., Antoszewski i A., Herbut. Aktualnym przykładem konfliktu politycznego jest kwesta Krymu, który został anektowany przez Prezydenta Rosji z pogwałceniem prawa międzynarodowego. Konflikt polityczny między Rosją a Ukrainą o strategicznie położony Krym ma charakter lokalny ale o znaczeniu globalnym angażującym Unię Europejską, NATO i USA. Kliknij też hasło KONFLIKT MIĘDZYNARODOWY

13 sty 2013

AMNESTIA POLITYCZNA I JEJ PRZYKŁAD

AMNESTIA: Oznacza decyzję o fragmentarycznym lub zupełnym darowaniu kary za wyrządzone oraz osądzone wyrokiem sądu przestępstwo. Decyzja o amnestii podejmowana jest przez parlament w trybie ustawy (patrz na tym blogu abolicja), Decyzja o amnestii zapada na ogół przy podniosłej chwili np. przy okazji święta państwowego albo przy jubileuszu jakiegoś istotnego z punktu widzenia państwa wydarzenia, Amnestia w niedemokratycznych systemach przewiduje m.in. przestępstwa przewinięte z pobudek politycznych, Amnestia taka ma na celu okazanie dobrej woli sprawujących władzę w stosunku do postrzeganej jako działającej nielegalnie opozycji. Przyjęto ogólnie iż amnestia polityczna czasami może stanowić przejaw procesu liberalizacji reżimu i może oznaczać zalążek demokratyzacji. W okresie PLR-u decyzja o amnestii została wcielona w życie ustawą z 17,07,1986 roku traktującą o postępowaniu prowadzonym w stosunku do określonej grupy przestępstw, Pod wpływem takiej decyzji, Ci którzy zostali skazani za przewinienia określane jako przestępstwa polityczne np., za działalność w podziemnej solidarności i w organizowanych manifestacjach czy w strajkach itp., zostali wypuszczeni na wolność we wrześniu 1986 roku. W praktyce amnestię ogłasza się na początku przekształceń zmierzających do wprowadzenia ustroju demokratycznego i ma być ona pomocna przy zorganizowaniu możliwości zaistnienia w życiu politycznym państwa tym, którzy w wyniku swojej politycznej dzielności złamali ustanowione prawo. W skutek podpisania ustaleń ,,okrągłego stołu”, które nastąpiło 29.05.1989 roku anulowano toczące się postępowania w sprawach przestępstw, które zostały popełnione między 31,08.1980 – 29.05.1989 roku z pobudek politycznych lub w wyniku akcji protestacyjnych oraz strajków. Źródło: leksykon politologii”. Autor: A., Antoszewski i A., Herbut.

11 sty 2013

AMBASADOR



AMBASADOR: dyplomatyczny reprezentant państwa wysyłającego o najwyższym statucie (patrz: Konwencja Wiedeńska na temat dyplomatycznych stosunków art. 14). Pamiętać należy, że ambasador jest akredytowany przy głowie państwa (patrz: akredytacja na tym blogu). Na początku terminem ambasador określano stałych przedstawicieli tzw. misji specjalnych; w okresie Kongresu Wiedeńskiego państwo posiadające tzw. królewskie honory z kolei później wielkim państwom i mocarstwom, które łączyły specjalne relacje. W miarę upływu czasu utrwaliła się reguła równości państw na płaszczyźnie międzynarodowej oraz zaczęto praktykować, iż status szefa misji dyplomatycznej uwarunkowana jest tylko od uzgodnienia zaangażowanych wzajemne relacje stron. Pierwotne ustalenia dotyczące stopni i klas a także zasad pierwszeństwa reprezentantów dyplomatycznych obejmował Regulamin Wiedeński z 1815 roku. Definitywnie materię tą uregulowano w zapisach Konwencji Wiedeńskiej traktującej o stosunkach dyplomatycznych, która została podpisana 18.04.1961 roku. Ratyfikacja Konwencji Wiedeńskiej przez Polskę nastąpiła w 1965 roku. Źródło: leksykon politologii”. Autor: A., Antoszewski i A., Herbut

5 sty 2013

Magiczny świat Konsumpcji Geoge Ritzer


Magiczny świat Konsumpcji aut. Geoge Ritzer – Czym jest konsumpcja? ,,(z j. łac. z „consumptio”) jest procesem produkcji, wymiany, nabywania dóbr, rodzi emocje.  Zjawisko zużywania posiadanych zasobów (np. pieniędzy) w celu zaspokojenia ludzkich potrzeb”.             
   Dlaczego warto przeczytać tę książkę? Ponieważ dotyczy ona Nas samych, otwiera oczy i skłania do refleksji nad konsumpcją jako masowym uzależnieniem. Opowiada o tym, że w krajach rozwiniętych społeczeństwa spędzają coraz więcej czasu w świątyniach konsumpcji, w których nie kupujemy tylko żywności ale są miejscami rozrywki i hazardu. Świątynie buduje się tak aby będąc w nich znikało pocięcie czasu (brak okien, zegarów) i wydawanych pieniędzy (karty kredytowe) a w zamian pojawiło się euforia. Czemu czujemy się tam dobrze? Gdyż znajdujemy w nich to co pragniemy (w myśl zasady dla każdego coś miłego) kino, kawiarnia, bawialnie dla dzieci aby nie przeszkadzały w wydaniu pieniędzy a kiedy zabraknie ich to znajdujemy za rogiem bank, oferujący kredyt ,,przypadkiem’ dopasowany do Naszych możliwości, magiczne prawda? W świątyni panuje przyjazna atmosfera, obok jest pizzeria, z której wydobywa się zapach pizzy. Co w tedy robimy? Zapożyczamy się i dalej konsumujemy. Czyniąc z siebie narkomanów pożyczek i więźniów odsetek z tą różnicą ze po przedawkowaniu nie dostaniemy wywiezieni na detox lecz  komornik wyzuci Nas z domu a w tedy magiczny świat zniknie. Najmłodsze pokolenia, wychowują się w epoce konsumpcjonizmu tak dalece ingerującej w ich świadomość że,  postrzegają ją jako rzeczywistość bez, której z trudem by funkcjonowali co stanowi wodę na młyn nie tylko dla domów konsumpcji i banków ale także dla tz. parków rozrywek.                                                                            
             Riter analizuje również funkcjonowanie sieci franczyzowych znajdujących się świecie tj. np. barów szybkich dań, w których zawsze i wszędzie na świecie posiłki smakują tak samo. Autor opisuje statki z tysiącami pasażerów, których celem nie jest przepłynięcie z punktu a do punktu b ale właśnie konsumpcja ,,im statek dłużej płynie tym ma większy zysk” np. z hazardu.              
       Autor jako dowód przemian w czasie i przedsieni zachodzących w społeczeństwach  przytacza  przykład ,,wirtualnych domów konsumpcji” czyli sklepów internetowych, w których bez względu na miejsce oraz czas można konsumować bez wychodzenia z domu. Czy w wobec powyższego zasadne jest stwierdzenie że świat w wyniku wspomnianych przemian się kurczy?   
         Niniejsza książka przyda się nie tylko tym, którzy chcą przeżyć przygodę intelektualną czy socjologom, którzy badają zmiany w globalizujących się społeczeństwach tj. np. zjawiska NcDonaldyzacji społeczeństwa lub homogenizacji społeczeństw, ale także tym, którzy chcą zwiększyć atrakcyjność swojego biznesu lub tez dopiero szukają inspiracji i pomysłu na biznes. Autor opisuje w niej m.in. parki rozrywki jako przykład umagiczniania miejsca i czasu wyniku, którego ludzie na własne życzenie stają się tylko maszynkami do konsumowania.                 
     Rittzer Udowadnia że, konsumpcjonizm wpływa tez na segregacje nie tylko ekonomiczną ( domy konsumpcji przeznaczone dla zamożnych i są domy konsumpcji, do których uczęszczają konsumenci z niższych klas społecznych. Istnieją zamknięte osiedla, w których mieszkają tylko właściciele złotych kart kredytowych). Dowodzi także że, konsumpcja wywołuje segregacje rasową,  np. w rozwiniętych miastach mieszka mniej Afroamerykanów niż na peryferiach Dlaczego?
      Magiczny świat konsumpcji nie tylko jest przydatny w pisaniu prac o przemianach globalnych lecz także na temat prac zaliczeniowych, referatów np. z wiedzy o społeczeństwie czy aktualnym tematem dyskusji (m.in. na lekcjach). Dokąd prowadzi Nas ,,Magiczny świat Konsumpcji”? Czy czeka Nas połączenie wszystkich religii w jedną, religię konsumpcji a świątynie kultów religijnych zamienią się w świątynie konsumpcji i datki na tace będziemy przekazywać za pomocą karty kredytowych i terminalu? Czy zastępowane gotówki kartami kredytowymi nie tak naprawdę ukrywaniem Naszych wydatków przed nami samymi? Jakie korzyści oraz jakie zagrożenia wynikają z konsumpcji? Magiczny Świat Konsumpcji może być terapią dla tych, którzy zakupy traktują jako sposób poprawy nastroju lub jako cel w życiu i nie świadomie wyznają złotą myśl Marilyn Monroe że, ,,pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy..”. Być może jestem naiwny ale mam jednak nadzieje że, tacy ludzie stanowią znikomą część w społeczności globalnej.   Proszę o odpowiedz czym dla Was jest konsumpcja? Zachęcam do lektury i do konstruktywnych wpisów na blogu także tych krytycznych.                                           

Globalizacja autorstwa Joseph E. Stiglitz,


                                   
            Kolejna pozycja godna przeczytania to książka pt. tyt., Globalizacjaautorstwa Joseph E. Stiglitz, który jest laureatem nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 2001 roku. Stiglitz był szefem zespołu doradców do spraw ekonomicznych przy prezydencie USA W. Clintonie. W latach 1993 – 2000 głównym ekonomistą Banku Światowego, profesor Uniwersytetu Kolumbia.          
           Jeśli Stiglitz opisuje globalizacje i przepiany z nią związane to najpierw trzeba wiedzieć, co ona oznacza. Ogólnie rzecz ujmując termin ten pochodzi z. J. angielskiego i oznacza globalization. Natomiast z j. łac. i oznacza globus – kulę lub bryłę).                                                       
            Myślę, że globalizacja nie jest niczym innym jak trendem we obecnej cywilizacji i oznacza rozumienie świata, jako jedności udostępnianej każdemu za pośrednictwem technologii, która ułatwia komunikacie międzyludzką min., Internet, telefon, czytanie tego blogu także jest dowodem na istnienie globalizacji. Zjawisko globalizacji ma także wpływ na polityki społeczne, gospodarcze, finansowe, kulturalne wszystkich państw na całym świecie.                                                 
        Czytając , Globalizacje” Styglitz można uświadomić sobie jak decyzje zapadające w jednej części świata mają ogromny wpływ na życie ludzkie w innym zakątku świata i to tez jest dowód na istnienie globalizacji a czy to dobrze, że, tak się dzieje to już do Was należy ocena.       
     Autor opowiada o międzynarodowym funduszu walutowym, który został powołany w roku 1944 roku do udzielania pomocy finansowej zadłużonym krają członkowskim w zamian za przeprowadzenie reform mających na celu stabilizację ekonomiczną danego kraju. Stiglitz opisuje przykłady pomocy udzielanej przez MFW krajom na całym świecie, które fundusz mierzył jedną miarą, co nie przyniosło funduszowi na forum międzynarodowym choćby, dlatego, że proces decyzyjny tak naprawdę leżał w rękach USA, które dysponowały najsilniejszym głosem.  
       Recepta na poprawę kondycji finansowej, nie ważne czy był to kraj w Afryce czy tez w Europie środkowej i nie zależnie od PKB a także od deficytu budżetowego danego państwa zawsze była tylko jedna czyli ograniczanie wydatków, redukcja długu publicznego oraz natychmiastową liberalizację rynków finansowych a także szybka prywatyzacja całych gałęzi gospodarek w tzw. ,Krajów rozwijających się”.                                                 
          Stiglitz jako były pracownik MFW i staje w opozycji do zaleceń funduszu jeśli chodzi o spełnianie tych wymogów przez kraje ubiegające się o pomoc. Twierdzi że, fundusz przy udzielaniu pożyczek nie może brać pod uwagę tylko wskaźników ekonomicznych nie dostrzegając konieczności ustanowienia norm prawnych, które powinny wchodzić w życie przed stworzeniem wolnego rynku. Potwierdzeniem tej tezy jest przykład prywatyzacji rynku w Rosji pozbawionej postaw prawnych, na której skorzystało tylko otoczenie ówczesnego Prezydenta Borysa Jelcyna.        
       Natomiast bieda w społeczeństwie taka jak była przed reformą rynkową w Rosji i po udzieleniu pożyczki tylko się zwiększyła. Ponieważ pożyczkę zaciągniętą przez prezydenta Jelcyna musi spłacać nie kto inny jak społeczeństwo rosyjskie. Jest to tylko jeden przykład na pozór pozytywnej roli jaką miał odgrywać MFW na arenie międzynarodowej w udzielaniu Państwom pomocy przy zmianach ustrojowo-gospodarczych.                                                                      
         Autor wykazuje że dokonujące się przemiany globalne nie wszystkim krajom świata przynoszą korzyści. Kraje rozwinięte szybko nauczyły się wykorzystywać globalizacje jako szanse na rozwój społeczno-gospodarczy. Natomiast kraje rozwijające się borykające się z ubóstwem, z biedą tj. np. Somalia, w której istniało samo rolnictwo po klęskach żywiołowych i braku adekwatnej polityki społeczno-gospodarczej nie miała innego wyjścia jak ubiegać się o pomoc z MFW, który jednak nie doprowadził do poprawy jakości życia Somalijczyków a jedynie do zwiększenia zadłużenia tego afrykańskiego kraju. Udzielanie pożyczek na ograniczanie ubóstwa oraz na rozwój podobnie wyglądała także i innych krajach.                      
         Stiglitz podaje również przykład Chin czy Polski, które nie zaciągnęły pożyczek z MFW i jak się okazało państwa te podjęły właściwą decyzje. Autor opisując decyzje podejmowane przez MFW wielokrotnie je negował natomiast podawał alternatywne rozwiązania, które jak się potem okazywało były by trafne pod warunkiem ze zostały by podjęte w brew partykularnym interesom krajów rozwiniętych.                                                                                
           Czytając tą książkę miałem wrażenie że MFW przed reformą w samym funduszu celowo zachowywał się nie jak instytucja powołana do walki z ubóstwem lecz dyler, który przy okazji kryzysów uzależnia swoją ofiarę tylko po to by uzależnić ją od siebie a następnie czerpać z jej zyski. Właśnie, dlatego uważam, że książkę tą warto przeczytać, która niewątpliwie jest przydatna tym wszystkim, którzy interesują się zjawiskiem globalizacji jak i osobą zajmującym się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi.

,,Ku cywilizacji ekorozwoju”, aut. Jadwiga Bohdanowicz


Tym razem chciałbym polecić książkę traktującą również o szeroko pojętej globalizacji ale w kontekście kluczowego globalnego zagrożenia jakim jest dramatyczny w skutkach problem degradacji środowiska naturalnego. Postępująca dewastacja środowiska naturalnego stanowi śmiertelne zagrożenie dla całej przyrody nieożywionej jak również dla ożywionej a więc także i dla Nas samych. Prof. Uniwersytetu Gdańskiego Jadwiga Bohdanowicz w książce pod. Tyt. ,,Ku cywilizacji ekorozwoju", autorka podnosi problem właśnie ekologii we wszystkich przejawach życia. Autorka analizuje wszystkie religie pod kontem stosunku do natury i odnajduje w nich wspólne stanowisko w kwestii ochrony środowiska naturalnego, jakie? Sami przeczytajcie!!! Dokonuje także przeglądu wszystkich cywilizacji pod kontem wpływu działalności człowieka na środowisko naturalne i udowadnia ze powodem upadku każdej minionej cywilizacji nie były żadne wojny ale właśnie epidemie oraz klęski żywiołowe wywoływane nie przemyślanym postępowaniem człowieka wobec środowiska naturalnego i próby podporządkowania natury człowiekowi (chodzi tu np., o próby zmiany kierunku biegu koryt rzek, które w konsekwencji doprowadzały do powodzi pochłaniających całe aglomeracje w tym tysięcy istnień ludzkich z powodu np. wypłukania ziemi z mikroelementów co wpłynęło na wzrost poziomu głodu i ubóstwa). Społeczeństwa przez całą historię obecności człowieka na ziemi bez względu na pochodzenie, narodowość czy wyznanie nie były i nadal nie są partnerem (co stanowi główny zarzut wobec człowieka) lecz bezmyślnym niszczycielami środowiska naturalnego, których skutki są katastrofalne i namacalne oraz już nie odwracalne, Dziś możemy je tylko starać się je złagodzić, tylko czemu właśnie o tym nie uczy się na lekcjach historii? Przecież pokazuje ona że wszelkie próby ujarzmiania natury przez ludzi zawsze obracały się przeciwko człowiekowi i dla tego rodzi się pytanie: czy naprawdę człowiek brzmi dumnie czy tez brutalnie i okrutnie? Wszyscy zapomnieliśmy ze jesteśmy częścią ziemi a nie jej panem i na skutek zanieczyszczania Goi niszczymy nie tylko środowisko naturalne w tym rośliny (patrz np. puszcza amazońska), lodowce, zwierzęta, za które powinniśmy być odpowiedziani ale również rujnujemy zdrowie własne ale także przeszłych pokoleń.  Związku z tym czy w wyniku zbrodni jaką wszyscy ludzie dokonują na naszej planecie nie czeka zagłada również i Naszej cywilizacji określanej mianem cywilizacji techniki? Autorka wskazuje iż bogactwa naturalne takie jak np, ropa, gaz ziemny, które powstały przez cały okres kształtowania się ziemi człowiek wyeksploatował przez krótki okras jego ,,panowania” na ziemi. Dziś już wiemy że natułane złoża surowcowe skończą się i za ok 50 lat zastaną tylko wspomnieniem a co będzie gdy zabraknie? Czy pójdziemy po rozum do głowy zmieniając mentalność wszystkich baz względu na wiek oraz narodowość i obierzemy drogę ,,Ku cywilizacji ekorozwoju”, która wymaga skoordynowanej globalnej współpracy wszystkich państw ale także każdego pojedynczego człowieka z osobna? Moim skromnym zdaniem książka autorstwa Pani Prof. Jadwigi Bohdanowicz powinna być pomocą naukową nie tylko studentów politologii zgłębiających wiedzę z zakresu przemian globalnych ale także powinna być obowiązkową lekturą w każdej Polskiej (i nie tylko) szkole obok Sienkiewicza czy Prusa tym bardziej ze napisana jest językiem zrozumiałym dla każdego. Zdanie moje nie wynika z osobistej wdzięczności jaką mam do Pani Prof. za pomoc i wsparcie w czasie, w którym studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim ale z chęci propagowania tej książki jako sposobu uświadamiania Polaków ze naprawdę jesteśmy jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów w Unii Europejskiej, mówiąc wprost czy naprawdę odpowiada Nam status największych ..brudasów” we wspólnocie? Czemu o tym fakcie wcale się nie mówi w mediach, czyżby to jest z byt wstydliwy dla Nas Polaków temat? Zaniedbania poprzedniego ustroju nie jest wystarczającym dla obecnego stanu rzeczy wytłumaczeniem. Chodzi tu o odpowiedz każdego z Nas na następujące pytania: Czy zakręcamy wodę gdy myjemy zęby? Światowe zasoby wody kurczą się, już dziś mamy rejony świata, w których wody zdatnej do picia po prostu nie ma, czy myślimy o tym, czy gasimy światło gdy pali się niepotrzebnie? Gorąco polecam lekturę ,,Ku cywilizacji ekorozwoju” w szczególności jej ostatnie zdanie oraz zachęcam do refleksji nad tym co każdy z Nas może uczynić aby ekorozwój wcielać swoje życie.