Jan
Nowak – Jeziorański, to biografia napisana przez Jarosława
Kurskiego, która stanowi opowieść o legendarnym kurierze. To pozbawiona
kolejności wydarzeń historia patrioty poświęcającego swoje
życie, nie karierze naukowej, ale właśnie informowaniu, z którego
uczynił da polaków źródło wiary w przyszłość za pomocą słowa
pisanego, przemycanego na zachód jak i potem dzięki komunikatom w
eterze. Autor na tle historii przybliża czytelnikowi to co Nowak
miał wspólnego z czepkiem oraz z spadochronem a co z dwulicowością?
Czy dla pracowników był bezkompromisowy? Dlaczego był nieufny?
Jakie Nowak miał zalety a jakie miał wady? Z kim się przyjaźnił
będąc w AK? Kim była dla Nowaka Greta i jak ją traktował? Gdzie
mieszkał? Czy marzenia kuriera się spełniły? Gdzie Jeziorański
musiał jeździć i z kim rozmawiać po to, aby Polacy nie mówili
dziś np. po rosyjsku? Związku z tym, czy poza granicami Polski
można było skutecznie walczyć jej niepodległość? Jaką rolę
odegrała amerykańska Polonia w transformacji ustrojowej w Polsce w
1989 roku? Przez kogo radio było finansowane? Czy kurier z Monachium
miał wpływ na wstąpienie Polski to NATO i do UE, jeśli tak to
jaki? I czy Jan Nowak-Jeziorański, to prawdziwe imię szefa
rozgłośni Wolnej Europy? Co bohater książki robił w kongresie amerykańskim?
Czy perswazja i komunikacja na międzykontynentalną skalę, mogła
zmienić bieg historii w Polsce oraz wpłynąć na wynik wyborów
prezydenckich w USA? Co Jeziorański, myślał o Gen. Jaruzelskim? Z
jakiej przyczyny Lech Wałęsa przegrał debatę prezydencką z
Aleksandrem Kwaśniewskim? Odpowiedzi na te pytania, zawiera książka
o jednym z najważniejszych (trochę zapomnianej już) podstacji
walczącej o Polską wolność, nie bronią lecz słowem, nie
argumentami siły, lecz siłą argumentów. Przeczytaj bo warto.
To dobrze trafiłeś, znajdziesz tu nie tylko Informacje o lekarzach i placówkach medycznych oraz o tym jakie książki warto czytać ale dowiesz się także o tym czemu warto latem przyjechać do Malborka :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o. Pokaż wszystkie posty
10 gru 2014
20 mar 2014
KONFLIKT POLITYCZNY I JEGO PRZYKŁAD
KONFLIKT
POLITYCZNY:
Z j. łac. conflictus oznacza zderzenie, walkę między dwoma/wieloma
,,podmiotami politycznymi” o rozbieżnych interesach mających na
celu uzyskanie ,,pozytywnie wartościowanego” kapitału rzeczowego
lub nierzeczowego za pomocą władzy, która jest sprawowana,
utrzymywana, po uprzednim jej zdobyciu a zarazem uniemożliwianie jej
aktywności, unieszkodliwienie lub unicestwienie przeciwnika.
Konflikt zachodzi gdy strony dochodzą do wniosku że ich dążenia
do zabezpieczenia swoich interesów zostają blokowane na skutek
czego inicjują czynności, które mają anulować te ,,przyczyny”
lub wyeliminować te blokady. Zalążek konfliktu politycznego
stanowi różnorodność: 1) podział we władzy oraz udział w
procesie politycznym, 2) uczestnictwo w generowaniu oraz w
partycypacji kapitału rzeczowego, 3) publicznego stanu prawnego
odrębnych osób, 4) zakresu dokonanych grupowych i pojedynczych
struktur ,,wartości” m.in. religijnych, narodowych czy
politycznej. ,,Konflikt polityczny” powoduje iż układ polityczny
oraz jego środowisko ulega ,,dynamizacji” czyli rewolucyjnych
przekształceń, zastoju lub postępowi. Wyodrębnia się takie fazy
konfliktu politycznego jak: 1) zapoczątkowanie konfliktu cechującego
się zaistnieniem ,,sprzeczności” oraz niespełnieniem społecznym
skutkującym trendem zmierzającym do przebudowy niesprzyjających
okoliczności działania ,,podmiotów”, 2) rzeczywistą ,,walką”
podmiotów cechującą się niestabilną intensywnością i
wybuchowością, 3) działania mające zażegnać konflikt dzięki
,,usunięciu przyczyn” i wypracować konsensus / rozwiązań
,,pozornych” gdy ,,strony” umieszczają spór (..walkę”) w
przestrzeni tymczasowej albo zawieszają na pewien okres konflikt ale
z zamiarem wznowienia sporu za jakiś czas. Ujęcie w całość
obecnych wzorów ,,przyczynowych konfliktu” obejmuje: 1. ,,system
wzajemnie uzależnionych od siebie segmentów”, 2. ,,nierówny
podział rzadkich i wartościowych zasobów pomiędzy wzajemnie
zależnych od siebie segmentów, 3) ,,wycofanie legitymacji przez te
segmenty, które nie utrzymują proporcjonalnego udziału w
zasobach”, 4) ,,początkowa świadomość obiektywnych interesów w
zmianie systemu podziału zasobów”, 5) ,,pobudzenie emocjonalne
upośledzonych”, 6) powtarzalny ,,wybuchy frustracji”, 7)
,,zwiększona intensywność zaangażowania emocjonalnego w konflikt
segmentów upośledzonych”, 8) ,,próby zorganizowania pomiędzy
upośledzonych grup konfliktowych”. 9) ,,otwarty konflikt pomiędzy
upośledzonymi i uprzywilejowanymi o zmieniającej się gwałtowności”
Źródło., J. H. Turner, ,,Struktura teorii socjologicznej r. 1985”
Dynamiczność konfliktu poli. badana jest przez probierz jego
wybuchowość (,,gwałtowność”) i intensywności. Natężenie
konfliktu informuje o stanie aktywności emocjonalnej i
,,zaangażowania” stron konfliktu, asystuje temu różny stopień
przygotowania stron do wyrzeczeń, poświeceń. Probierz
,,gwałtowności” podpowiada jaki jest wskaźnik ,,radykalizmu”
skonfliktowanych uczestników zmierzających do ,,zwycięstwa”
czemu towarzyszyć może intensyfikacja wykorzystywanych sposobów i
metod postępowania zaczynając od działań jednoczących a kończąc
na starciu militarnym. Zdaniem Daherendorf uczestnicy konfliktu mają
trzy sposoby aby go rozwiązać. Zażegnanie konfliktu jest to
usiłowanie wygaszenia sporu przez usuniecie jego przyczyn.
Wygaszanie konfliktu równoznaczne jest z ograniczaniem rozbieżnej
działalności stron. Unormowanie bazuje na hipotezie o tym, że
istnieją konflikty, których nie można rozwiązać i są one
integralną częścią społeczeństwa i dlatego stosuje się tylko
działania monitorujące (,,kontrolę”) oznak konfliktu bez
eliminacji jego powodów. Unormowanie obejmuje trzy sposoby:
pojednanie, pośrednictwo (czyli mediację) oraz arbitraż. Istnieje
także inna typologia konfliktu wyróżniająca cztery ,,strategiczne
rozstrzygnięcia konfliktu”: 1) ,,strategia dominacji” polegająca
na realizowaniu zamiarów ,,własnych” pomijając zamiary strony
skonfliktowanej z tą równicą iż istnieje tu możliwość
posługiwania się perswazją, groźbą i przemocą; 2) ,,strategia
wycofania” czyli zrezygnowanie z zdobycia ,,celów” co oznacza
uznanie zwycięstwa adwersarza; 3) ,,strategia bierności”
zakładająca bezczynność ,,w nadziei, iż konflikt samoistnie
wygaśnie”; 4) ,,strategia rozwiązywania konfliktu” ma na celu
opracowanie pomysłów i sposobów ,,jednoczesnej realizacji
niektórych przynajmniej interesów obu stron”. ,,Dochodząc do
tak”. ,,Negocjowanie bez poddania się” (R. Fisher W. Ury, 1990
r.). Kompletny zbiór sposobów rozwiązywania konfliktów mieści:
1) rozwiązanie konfliktu w wyniku użycia ,,realnej przemocy” z
jednoczesnym podyktowaniem ,,własnego” rozwiązania; 2)
,,arbitralne rozstrzygnięcie konfliktu” wzmocnione możliwością
posłużenia się siłą; 3) porozumienie zawarte wskutek
,,negocjacji”; 4) nawiązanie do adresata niebiorącego udziału w
konflikcie lub bezstronnego występującego w charakterze arbitra
bądź mediatora; 5) ukierunkowanie aktywność konfliktu na
przestrzeń ,,zastępczą”, 6) zlekceważenie konfliktu albo
traktowanie przeciwnika jako pozbawionego umiejętności
,,destrukcji”: 7) rozbieżności uzasadniane odstąpieniem od
konfliktu. Cechy i tok konfliktu poli. podporządkowane są praktyką,
prawem i budową ,,systemu politycznego”. Ustrój ,,elastyczny”
(czyli otwarty demokratyczny: kliknij demokracja) posiada skłonność tolerancyjne oraz wykrywania
konfliktów a także ich instytucjonalizacji czyli zaistnienie
okoliczności i kontrolnych przepisów. Redukują one zagrożenie
występowania nagłych i niszczycielskich postępowań
pozostawiających przeciągłe i poważne zakłócenia w reżimie
politycznym a także są warunkiem trwania akceptacji dla konfliktu
politycznego opartego na uregulowaniu mediacji i negocjacji.
Natomiast system sztywny czyli niedemokratyczny ukrywa konflikt i
spostrzega go jako realne niebezpieczeństwo w stosunku do celów,
zasad (reguł) i swojej trwałości. Konflikty na ogół cechują
się dużym rozgorączkowaniem emocji jego uczestników oraz dynamiką
poczynań. W sytuacji pozbawienia jurysdykcji umiejętności
monitorowania i dławienia konfliktu istnieje groźba
wieloletniej destabilizacji a nawet zniszczenie względnie
unowocześnienie. Źródło: leksykon politologii”., s.225-227.
Autor: A., Antoszewski i A., Herbut. Aktualnym przykładem konfliktu
politycznego jest kwesta Krymu, który został anektowany przez
Prezydenta Rosji z pogwałceniem prawa międzynarodowego. Konflikt
polityczny między Rosją a Ukrainą o strategicznie położony Krym
ma charakter lokalny ale o znaczeniu globalnym angażującym Unię
Europejską, NATO i USA. Kliknij też hasło KONFLIKT MIĘDZYNARODOWY
13 sty 2013
AMNESTIA POLITYCZNA I JEJ PRZYKŁAD
AMNESTIA: Oznacza decyzję o fragmentarycznym lub zupełnym darowaniu kary za wyrządzone oraz osądzone wyrokiem sądu przestępstwo. Decyzja o amnestii podejmowana jest przez parlament w trybie ustawy (patrz na tym blogu abolicja), Decyzja o amnestii zapada na ogół przy podniosłej chwili np. przy okazji święta państwowego albo przy jubileuszu jakiegoś istotnego z punktu widzenia państwa wydarzenia, Amnestia w niedemokratycznych systemach przewiduje m.in. przestępstwa przewinięte z pobudek politycznych, Amnestia taka ma na celu okazanie dobrej woli sprawujących władzę w stosunku do postrzeganej jako działającej nielegalnie opozycji. Przyjęto ogólnie iż amnestia polityczna czasami może stanowić przejaw procesu liberalizacji reżimu i może oznaczać zalążek demokratyzacji. W okresie PLR-u decyzja o amnestii została wcielona w życie ustawą z 17,07,1986 roku traktującą o postępowaniu prowadzonym w stosunku do określonej grupy przestępstw, Pod wpływem takiej decyzji, Ci którzy zostali skazani za przewinienia określane jako przestępstwa polityczne np., za działalność w podziemnej solidarności i w organizowanych manifestacjach czy w strajkach itp., zostali wypuszczeni na wolność we wrześniu 1986 roku. W praktyce amnestię ogłasza się na początku przekształceń zmierzających do wprowadzenia ustroju demokratycznego i ma być ona pomocna przy zorganizowaniu możliwości zaistnienia w życiu politycznym państwa tym, którzy w wyniku swojej politycznej dzielności złamali ustanowione prawo. W skutek podpisania ustaleń ,,okrągłego stołu”, które nastąpiło 29.05.1989 roku anulowano toczące się postępowania w sprawach przestępstw, które zostały popełnione między 31,08.1980 – 29.05.1989 roku z pobudek politycznych lub w wyniku akcji protestacyjnych oraz strajków. Źródło: leksykon politologii”. Autor: A., Antoszewski i A., Herbut.
11 sty 2013
AMBASADOR
AMBASADOR: dyplomatyczny reprezentant państwa
wysyłającego o najwyższym statucie (patrz: Konwencja Wiedeńska na temat
dyplomatycznych stosunków art. 14). Pamiętać należy, że ambasador jest akredytowany
przy głowie państwa (patrz: akredytacja na tym blogu). Na początku terminem
ambasador określano stałych przedstawicieli tzw. misji specjalnych; w okresie
Kongresu Wiedeńskiego państwo posiadające tzw. królewskie honory z kolei później
wielkim państwom i mocarstwom, które łączyły specjalne relacje. W miarę upływu
czasu utrwaliła się reguła równości państw na płaszczyźnie międzynarodowej oraz
zaczęto praktykować, iż status szefa misji dyplomatycznej uwarunkowana jest
tylko od uzgodnienia zaangażowanych wzajemne relacje stron. Pierwotne ustalenia
dotyczące stopni i klas a także zasad pierwszeństwa reprezentantów
dyplomatycznych obejmował Regulamin Wiedeński z 1815 roku. Definitywnie materię
tą uregulowano w zapisach Konwencji Wiedeńskiej traktującej o stosunkach
dyplomatycznych, która została podpisana 18.04.1961 roku. Ratyfikacja Konwencji
Wiedeńskiej przez Polskę nastąpiła w 1965 roku. Źródło: leksykon politologii”.
Autor: A., Antoszewski i A., Herbut
5 sty 2013
Magiczny świat Konsumpcji Geoge Ritzer
Magiczny świat Konsumpcji aut. Geoge Ritzer – Czym jest konsumpcja? ,,(z j. łac. z „consumptio”)
jest procesem produkcji, wymiany, nabywania dóbr, rodzi emocje. Zjawisko zużywania posiadanych zasobów (np.
pieniędzy) w celu zaspokojenia ludzkich potrzeb”.
Dlaczego warto przeczytać
tę książkę? Ponieważ dotyczy ona Nas samych, otwiera oczy i skłania do
refleksji nad konsumpcją jako masowym uzależnieniem. Opowiada o tym, że w
krajach rozwiniętych społeczeństwa spędzają coraz więcej czasu w świątyniach konsumpcji,
w których nie kupujemy tylko żywności ale są miejscami rozrywki i hazardu. Świątynie
buduje się tak aby będąc w nich znikało pocięcie czasu (brak okien, zegarów) i
wydawanych pieniędzy (karty kredytowe) a w zamian pojawiło się euforia. Czemu
czujemy się tam dobrze? Gdyż znajdujemy w nich to co pragniemy (w myśl zasady
dla każdego coś miłego) kino, kawiarnia, bawialnie dla dzieci aby nie
przeszkadzały w wydaniu pieniędzy a kiedy zabraknie ich to znajdujemy za rogiem
bank, oferujący kredyt ,,przypadkiem’ dopasowany do Naszych możliwości,
magiczne prawda? W świątyni panuje przyjazna atmosfera, obok jest pizzeria, z
której wydobywa się zapach pizzy. Co w tedy robimy? Zapożyczamy się i dalej konsumujemy.
Czyniąc z siebie narkomanów pożyczek i więźniów odsetek z tą różnicą ze po
przedawkowaniu nie dostaniemy wywiezieni na detox lecz komornik wyzuci Nas z domu a w tedy magiczny
świat zniknie. Najmłodsze pokolenia, wychowują się w epoce konsumpcjonizmu tak
dalece ingerującej w ich świadomość że, postrzegają
ją jako rzeczywistość bez, której z trudem by funkcjonowali co stanowi wodę na
młyn nie tylko dla domów konsumpcji i banków ale także dla tz. parków rozrywek.
Riter
analizuje również funkcjonowanie sieci franczyzowych znajdujących się świecie
tj. np. barów szybkich dań, w których zawsze i wszędzie na świecie posiłki
smakują tak samo. Autor opisuje statki z tysiącami pasażerów, których celem nie
jest przepłynięcie z punktu a do punktu b ale właśnie konsumpcja ,,im statek
dłużej płynie tym ma większy zysk” np. z hazardu.
Autor jako
dowód przemian w czasie i przedsieni zachodzących w społeczeństwach przytacza
przykład ,,wirtualnych domów konsumpcji” czyli sklepów internetowych, w
których bez względu na miejsce oraz czas można konsumować bez wychodzenia z
domu. Czy w wobec powyższego zasadne jest stwierdzenie że świat w wyniku
wspomnianych przemian się kurczy?
Niniejsza
książka przyda się nie tylko tym, którzy chcą przeżyć przygodę intelektualną czy
socjologom, którzy badają zmiany w globalizujących się społeczeństwach tj. np.
zjawiska NcDonaldyzacji społeczeństwa lub homogenizacji społeczeństw, ale także
tym, którzy chcą zwiększyć atrakcyjność swojego biznesu lub tez dopiero szukają
inspiracji i pomysłu na biznes. Autor opisuje w niej m.in. parki rozrywki jako
przykład umagiczniania miejsca i czasu wyniku, którego ludzie na własne
życzenie stają się tylko maszynkami do konsumowania.
Rittzer Udowadnia
że, konsumpcjonizm wpływa tez na segregacje nie tylko ekonomiczną ( domy
konsumpcji przeznaczone dla zamożnych i są domy konsumpcji, do których uczęszczają
konsumenci z niższych klas społecznych. Istnieją zamknięte osiedla, w których
mieszkają tylko właściciele złotych kart kredytowych). Dowodzi także że, konsumpcja
wywołuje segregacje rasową, np. w rozwiniętych
miastach mieszka mniej Afroamerykanów niż na peryferiach Dlaczego?
Magiczny świat konsumpcji nie tylko jest
przydatny w pisaniu prac o przemianach globalnych lecz także na temat prac
zaliczeniowych, referatów np. z wiedzy o społeczeństwie czy aktualnym tematem
dyskusji (m.in. na lekcjach). Dokąd prowadzi Nas ,,Magiczny świat Konsumpcji”?
Czy czeka Nas połączenie wszystkich religii w jedną, religię konsumpcji a świątynie
kultów religijnych zamienią się w świątynie konsumpcji i datki na tace będziemy
przekazywać za pomocą karty kredytowych i terminalu? Czy zastępowane gotówki
kartami kredytowymi nie tak naprawdę ukrywaniem Naszych wydatków przed nami
samymi? Jakie korzyści oraz jakie zagrożenia wynikają z konsumpcji? Magiczny
Świat Konsumpcji może być terapią dla tych, którzy zakupy traktują jako sposób
poprawy nastroju lub jako cel w życiu i nie świadomie wyznają złotą myśl Marilyn
Monroe że, ,,pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy..”. Być może jestem
naiwny ale mam jednak nadzieje że, tacy ludzie stanowią znikomą część w
społeczności globalnej. Proszę o odpowiedz czym dla Was jest
konsumpcja? Zachęcam do lektury i do konstruktywnych wpisów na blogu także tych
krytycznych.
Globalizacja autorstwa Joseph E. Stiglitz,
Kolejna pozycja godna przeczytania to książka pt. tyt., Globalizacja” autorstwa Joseph E. Stiglitz, który jest laureatem
nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 2001 roku. Stiglitz był szefem zespołu
doradców do spraw ekonomicznych przy prezydencie USA W. Clintonie. W latach
1993 – 2000 głównym ekonomistą Banku Światowego, profesor Uniwersytetu
Kolumbia.
Jeśli Stiglitz opisuje globalizacje i przepiany z nią
związane to najpierw trzeba wiedzieć, co ona oznacza. Ogólnie rzecz ujmując
termin ten pochodzi z. J. angielskiego i oznacza globalization. Natomiast z j.
łac. i oznacza globus – kulę lub bryłę).
Myślę, że globalizacja
nie jest niczym innym jak trendem we obecnej cywilizacji i oznacza rozumienie świata,
jako jedności udostępnianej każdemu za pośrednictwem technologii, która ułatwia
komunikacie międzyludzką min., Internet, telefon, czytanie tego blogu także
jest dowodem na istnienie globalizacji. Zjawisko globalizacji ma także wpływ na
polityki społeczne, gospodarcze, finansowe, kulturalne wszystkich państw na
całym świecie.
Czytając
, Globalizacje” Styglitz można uświadomić sobie jak decyzje zapadające w jednej
części świata mają ogromny wpływ na życie ludzkie w innym zakątku świata i to
tez jest dowód na istnienie globalizacji a czy to dobrze, że, tak się dzieje to
już do Was należy ocena.
Autor opowiada o międzynarodowym funduszu walutowym, który został powołany w roku 1944 roku do udzielania pomocy finansowej zadłużonym krają członkowskim w zamian za przeprowadzenie reform mających na celu stabilizację ekonomiczną danego kraju. Stiglitz opisuje przykłady pomocy udzielanej przez MFW krajom na całym świecie, które fundusz mierzył jedną miarą, co nie przyniosło funduszowi na forum międzynarodowym choćby, dlatego, że proces decyzyjny tak naprawdę leżał w rękach USA, które dysponowały najsilniejszym głosem.
Recepta na poprawę kondycji finansowej, nie ważne czy był to kraj w Afryce czy tez w Europie środkowej i nie zależnie od PKB a także od deficytu budżetowego danego państwa zawsze była tylko jedna czyli ograniczanie wydatków, redukcja długu publicznego oraz natychmiastową liberalizację rynków finansowych a także szybka prywatyzacja całych gałęzi gospodarek w tzw. ,Krajów rozwijających się”.
Stiglitz jako były pracownik MFW i staje w opozycji do zaleceń funduszu jeśli chodzi o spełnianie tych wymogów przez kraje ubiegające się o pomoc. Twierdzi że, fundusz przy udzielaniu pożyczek nie może brać pod uwagę tylko wskaźników ekonomicznych nie dostrzegając konieczności ustanowienia norm prawnych, które powinny wchodzić w życie przed stworzeniem wolnego rynku. Potwierdzeniem tej tezy jest przykład prywatyzacji rynku w Rosji pozbawionej postaw prawnych, na której skorzystało tylko otoczenie ówczesnego Prezydenta Borysa Jelcyna.
Autor opowiada o międzynarodowym funduszu walutowym, który został powołany w roku 1944 roku do udzielania pomocy finansowej zadłużonym krają członkowskim w zamian za przeprowadzenie reform mających na celu stabilizację ekonomiczną danego kraju. Stiglitz opisuje przykłady pomocy udzielanej przez MFW krajom na całym świecie, które fundusz mierzył jedną miarą, co nie przyniosło funduszowi na forum międzynarodowym choćby, dlatego, że proces decyzyjny tak naprawdę leżał w rękach USA, które dysponowały najsilniejszym głosem.
Recepta na poprawę kondycji finansowej, nie ważne czy był to kraj w Afryce czy tez w Europie środkowej i nie zależnie od PKB a także od deficytu budżetowego danego państwa zawsze była tylko jedna czyli ograniczanie wydatków, redukcja długu publicznego oraz natychmiastową liberalizację rynków finansowych a także szybka prywatyzacja całych gałęzi gospodarek w tzw. ,Krajów rozwijających się”.
Stiglitz jako były pracownik MFW i staje w opozycji do zaleceń funduszu jeśli chodzi o spełnianie tych wymogów przez kraje ubiegające się o pomoc. Twierdzi że, fundusz przy udzielaniu pożyczek nie może brać pod uwagę tylko wskaźników ekonomicznych nie dostrzegając konieczności ustanowienia norm prawnych, które powinny wchodzić w życie przed stworzeniem wolnego rynku. Potwierdzeniem tej tezy jest przykład prywatyzacji rynku w Rosji pozbawionej postaw prawnych, na której skorzystało tylko otoczenie ówczesnego Prezydenta Borysa Jelcyna.
Natomiast bieda w społeczeństwie taka
jak była przed reformą rynkową w Rosji i po udzieleniu pożyczki tylko się
zwiększyła. Ponieważ pożyczkę zaciągniętą przez prezydenta Jelcyna musi spłacać
nie kto inny jak społeczeństwo rosyjskie. Jest to tylko jeden przykład na pozór
pozytywnej roli jaką miał odgrywać MFW na arenie międzynarodowej w udzielaniu
Państwom pomocy przy zmianach ustrojowo-gospodarczych.
Autor wykazuje że dokonujące się
przemiany globalne nie wszystkim krajom świata przynoszą korzyści. Kraje
rozwinięte szybko nauczyły się wykorzystywać globalizacje jako szanse na rozwój
społeczno-gospodarczy. Natomiast kraje rozwijające się borykające się z ubóstwem,
z biedą tj. np. Somalia, w której istniało samo rolnictwo po klęskach
żywiołowych i braku adekwatnej polityki społeczno-gospodarczej nie miała innego
wyjścia jak ubiegać się o pomoc z MFW, który jednak nie doprowadził do poprawy
jakości życia Somalijczyków a jedynie do zwiększenia zadłużenia tego
afrykańskiego kraju. Udzielanie pożyczek na ograniczanie ubóstwa oraz na rozwój
podobnie wyglądała także i innych krajach.
Stiglitz
podaje również przykład Chin czy Polski, które nie zaciągnęły pożyczek z MFW i
jak się okazało państwa te podjęły właściwą decyzje. Autor opisując decyzje
podejmowane przez MFW wielokrotnie je negował natomiast podawał alternatywne
rozwiązania, które jak się potem okazywało były by trafne pod warunkiem ze
zostały by podjęte w brew partykularnym interesom krajów rozwiniętych.
Czytając tą książkę
miałem wrażenie że MFW przed reformą w samym funduszu celowo zachowywał się nie
jak instytucja powołana do walki z ubóstwem lecz dyler, który przy okazji
kryzysów uzależnia swoją ofiarę tylko po to by uzależnić ją od siebie a
następnie czerpać z jej zyski. Właśnie, dlatego uważam, że książkę tą warto
przeczytać, która niewątpliwie jest przydatna tym wszystkim, którzy interesują
się zjawiskiem globalizacji jak i osobą zajmującym się międzynarodowymi
stosunkami gospodarczymi.
,,Ku cywilizacji ekorozwoju”, aut. Jadwiga Bohdanowicz
Tym razem chciałbym
polecić książkę traktującą również o szeroko pojętej globalizacji ale w
kontekście kluczowego globalnego zagrożenia jakim jest dramatyczny w skutkach
problem degradacji środowiska naturalnego. Postępująca dewastacja środowiska
naturalnego stanowi śmiertelne zagrożenie dla całej przyrody nieożywionej jak
również dla ożywionej a więc także i dla Nas samych. Prof. Uniwersytetu
Gdańskiego Jadwiga Bohdanowicz w książce pod. Tyt. ,,Ku cywilizacji ekorozwoju", autorka podnosi problem właśnie ekologii we wszystkich przejawach życia. Autorka analizuje
wszystkie religie pod kontem stosunku do natury i odnajduje w nich wspólne
stanowisko w kwestii ochrony środowiska naturalnego, jakie? Sami przeczytajcie!!!
Dokonuje także przeglądu wszystkich cywilizacji pod kontem wpływu działalności
człowieka na środowisko naturalne i udowadnia ze powodem upadku każdej minionej
cywilizacji nie były żadne wojny ale właśnie epidemie oraz klęski żywiołowe wywoływane
nie przemyślanym postępowaniem człowieka wobec środowiska naturalnego i próby podporządkowania
natury człowiekowi (chodzi tu np., o próby zmiany kierunku biegu koryt rzek,
które w konsekwencji doprowadzały do powodzi pochłaniających całe aglomeracje w
tym tysięcy istnień ludzkich z powodu np. wypłukania ziemi z mikroelementów co wpłynęło
na wzrost poziomu głodu i ubóstwa). Społeczeństwa przez całą historię obecności
człowieka na ziemi bez względu na pochodzenie, narodowość czy wyznanie nie były
i nadal nie są partnerem (co stanowi główny zarzut wobec człowieka) lecz bezmyślnym
niszczycielami środowiska naturalnego, których skutki są katastrofalne i
namacalne oraz już nie odwracalne, Dziś możemy je tylko starać się je złagodzić,
tylko czemu właśnie o tym nie uczy się na lekcjach historii? Przecież pokazuje
ona że wszelkie próby ujarzmiania natury przez ludzi zawsze obracały się
przeciwko człowiekowi i dla tego rodzi się pytanie: czy naprawdę człowiek brzmi
dumnie czy tez brutalnie i okrutnie? Wszyscy zapomnieliśmy ze jesteśmy częścią
ziemi a nie jej panem i na skutek zanieczyszczania Goi niszczymy nie tylko
środowisko naturalne w tym rośliny (patrz np. puszcza amazońska), lodowce,
zwierzęta, za które powinniśmy być odpowiedziani ale również rujnujemy zdrowie
własne ale także przeszłych pokoleń. Związku
z tym czy w wyniku zbrodni jaką wszyscy ludzie dokonują na naszej planecie nie
czeka zagłada również i Naszej cywilizacji określanej mianem cywilizacji
techniki? Autorka wskazuje iż bogactwa naturalne takie jak np, ropa, gaz
ziemny, które powstały przez cały okres kształtowania się ziemi człowiek
wyeksploatował przez krótki okras jego ,,panowania” na ziemi. Dziś już wiemy że
natułane złoża surowcowe skończą się i za ok 50 lat zastaną tylko wspomnieniem
a co będzie gdy zabraknie? Czy pójdziemy po rozum do głowy zmieniając
mentalność wszystkich baz względu na wiek oraz narodowość i obierzemy drogę
,,Ku cywilizacji ekorozwoju”, która wymaga skoordynowanej globalnej współpracy
wszystkich państw ale także każdego pojedynczego człowieka z osobna? Moim
skromnym zdaniem książka autorstwa Pani Prof. Jadwigi Bohdanowicz powinna być
pomocą naukową nie tylko studentów politologii zgłębiających wiedzę z zakresu
przemian globalnych ale także powinna być obowiązkową lekturą w każdej Polskiej
(i nie tylko) szkole obok Sienkiewicza czy Prusa tym bardziej ze napisana jest
językiem zrozumiałym dla każdego. Zdanie moje nie wynika z osobistej
wdzięczności jaką mam do Pani Prof. za pomoc i wsparcie w czasie, w którym
studiowałem na Uniwersytecie Gdańskim ale z chęci propagowania tej książki jako
sposobu uświadamiania Polaków ze naprawdę jesteśmy jednym z najbardziej zanieczyszczonych
krajów w Unii Europejskiej, mówiąc wprost czy naprawdę odpowiada Nam status
największych ..brudasów” we wspólnocie? Czemu o tym fakcie wcale się nie mówi w
mediach, czyżby to jest z byt wstydliwy dla Nas Polaków temat? Zaniedbania
poprzedniego ustroju nie jest wystarczającym dla obecnego stanu rzeczy
wytłumaczeniem. Chodzi tu o odpowiedz każdego z Nas na następujące pytania: Czy
zakręcamy wodę gdy myjemy zęby? Światowe zasoby wody kurczą się, już dziś mamy
rejony świata, w których wody zdatnej do picia po prostu nie ma, czy myślimy o
tym, czy gasimy światło gdy pali się niepotrzebnie? Gorąco polecam lekturę ,,Ku
cywilizacji ekorozwoju” w szczególności jej ostatnie zdanie oraz zachęcam do
refleksji nad tym co każdy z Nas może uczynić aby ekorozwój wcielać swoje
życie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)