24 cze 2013

BIUROKRACJA


BIUROKRACJA: termin wywodzi się z j. francuskiego bureaucratie od biuro oraz od słowa z j. grec. krátos oznaczającego władzę. Biurokrację zdefiniować można jako ,,grupę profesjonalnych urzędników zorganizowanych w formie hierarchicznej piramidy, która ma do wypełnienia racjonalne funkcje w warunkach istnienia uniwersalnych i sformalizowanych zasad i procedur postępowania”. Swoistość biurokracji jako jeden z pierwszych opisał socjolog niemieckiego pochodzenia żyjący w latach 1864 - 1920 Max Weber. Należy stwierdzić, że istnieje zbiór przymiotów nawiązujących do określanych się równocześnie zależności osób budujących strukturę biurokratyczną. W zbiór wchodzą takie cechy jak: 1) jasne, dokładne oraz precyzyjne wyszczególnienie funkcji a także powinności (,,obowiązków”) określonych pracowników w urzędów lub samych urzędów zmierzających do wykształcenia się pod wpływem porządkowych ,,administracyjnych” rozmów i postanowień jasno opisanego obszaru uprawnień; 2) selekcja na miejsca pracy uzależniona jest od wymogów oficjalnych (formalnych) pogrupowanie do miejsc pracy przebiega na postawie posiadających umiejętności, które są udokumentowane np. tytułem naukowym gwarantującym sumienność i skuteczność w wywiązywaniu się z powierzonych obowiązków. Pracownik urzędu (urzędnik) zazwyczaj posiada sprecyzowany ,,rytm kariery” podporządkowany złożonym regułom awansu, do których należą np. dokonania i praktyka, co nie zmienia faktu, że decydujące zdanie leży w gestii czynników kluczowych, 3) pracownicy urzędów otrzymują honorarium w postaci konkretnej pensji zintegrowanej z konstrukcją ważności stanowisk (hierarchia) a także związaną z ,,odpowiedzialnością” i z istotą urzędowego stanu prawnego; 4) norma ,,hierarchiczności” mówi, że wszyscy pracownicy urzędu obejmują konkretne stanowisko w konstrukcji organizacji urzędniczej. Urzędnicy są zintegrowani w duże bądź małe człony zrzeszeniowe charakteryzujących się poziomym oraz pionowym system układów (,,zależności”). W konsekwencji struktura biurokracji stworzona jest na ,,scentralizowanym” skupionej strukturze obserwacji pracowników urzędowych w obszarze jego postępowania na stanowisku pracy. Zdaniem M. Webera ,,biurokracja to bardzo efektywne nadrzędzie w rękach tego, kto wie i potrafi ją kontrolować”. Według tego socjologa biurokracja stanowi najistotniejszą formą ,,organizacji” zrzeszenia się ,,wydajnym i racjonalnym” umożliwiającą aktywne zrealizowanie autorytetu działającego zgodnie z prawem oraz zdolnego do wydawania aktów normatywnych. Biurokracja jego zdaniem jest po to aby sprawować nadzór nad postępowaniem należących do instytucji. Pojawiają się wśród znawców literatury przedmiotu opinię mówiące, że biurokracja powinna ułatwiać ,,podejmowanie” rozumnych rozstrzygnięć (np. okazywanie pracownikowi urzędu fragmentarycznego finału postępowania, profesjonalne przygotowanie uniwersalnych modelów postępowania pracowników urzędów. Z drugiej strony są tacy teoretycy, którzy twierdzą, że powinna powstać uniwersalne kanony postępowania pracowników zatrudnionych w instytucjach państwowych. Chodzi tu np. o ,,depersonalizacje stosunków, rytualizm (czyli ,,kurczowe trzymanie się pewnych tradycyjnych sposobów postępowania w obrębie grupy społecznej lub społeczeństwa, gorliwe przestrzeganie norm, przy zupełnym abstrahowaniu od celów, do realizacji których dąży dana grupa czy społeczeństwo”). Racjonalnie rzecz traktując nie do wyobrażenia jest aby działalność administracji publicznej czy np. partii politycznych bez rozbudowanej struktury biurokratycznej. W gruncie rzeczy nieuprawnione jest postrzeganie biurokracji jako przeciwstawienie się (antyteza) procedurą demokratycznym. Z kolei głównym zamiarem ma być spowodowanie aby biurokracja była tożsama z ,,odpowiedzialnością” dosłownie przed zdaniem społeczeństwa. Nie mniej jednak w codziennym posługiwaniu się słowem biurokracja, które jest terminem o negatywnym (pejoratywnym) charakterze i utożsamia się go z wszelkimi metodami sprawowania władzy np. zarządzaniem kwestiami natury publicznej przy pomocy ,,sformalizowanego” oraz ,,bezdusznego” mechanizmu kierującego urzędem daleki od społecznej rzeczywistości. Należy zwrócić uwagę, że wśród tych, którzy po raz pierwszy opisali zjawisko biurokracji w tym jej ,,przerosty” znalazł się socjolog niemieckiego pochodzenia R. Michels. ,,Przerosty” biurokratyczne w instytucjach publicznych przypisał skłonnością oligarchistycznym. W współczesnych czasach zauważalna jest następująca tendencja oraz zależność, mówiąca o tym, że równolegle z złożonością teraźniejszych instytucji oraz z ich rozrostem biurokracji dokonuje się skupienie uprzywilejowań ścisłego grona zarządzającego, które uwydatnia inklinacje do dyktatorskiego sprawowania władzy. W konsekwencji jednostkę pozbawiono wpływu na kształt decyzji natomiast główną ambicją oligarchii biurokratycznej jest skupienie (,,konsolidacja”) swojej władzy. Jeśli chodzi o wzorową koncepcję biurokracji M. Webera to gro teoretyków poddało ją pod wątpliwość oraz postanowili postrzegać ją jako bezcelową strukturę. Uwidoczniono ,,sformalizowanie” biurokracji, która pozbawiona jest uniwersalności procesu decyzyjnego. Nastąpił etap, w którym dokonało się przewartościowanie ,,celów” oraz ,,środków” mogących przysłużyć się ich ,osiągnięciu”. Metody działania a także normy zarządzające nimi potraktowano jako ,,cel sam w sobie”, zlekceważono natomiast to iż, w początkowym założeniu to miały być tylko i wyłącznie sposoby, które umożliwiają uzyskanie zamierzonych rezultatów czyli skuteczności poczynań zagmatwanej konstrukcji dotyczącej organizacji. Część teoretyków twierdzi, że mamy do czynienia z istnieniem ,,opresyjnej grupy” w obrębie ,,kapitalistycznego reżimu” natomiast postanowili afirmować model ,,opresyjnej zbiurokratyzowanej klasy” za pomocą, której skonstruowano jak do tej pory nieznany model polityczny. W tych okolicznościach stworzy się rodzaj ,,biurokratyzmu kolektywistycznego” (patrz np. koncepcja M. Dżilasa, Nowa Klasa, 1957). Znajdująca się wszędzie pajęczyna publicznych pracowników biurokracji sprawujących piecze nad władzą zainicjowała powstanie nie spotykanej do tej pory ,,klasy rządzącej”, skutecznie nadzorującej rezerwy ekonomiczne oraz polityczne. ,,Sowiecki biurokratyzm” bazujący na własności kolektywnych sił wytwórczych oraz zerujący na micie proletariackim lub na walce klasowej. Źródło: leksykon politologii”., s. 51-53. Autor: A., Antoszewski i A., Herbut. Czy znasz przykłady zapewniania biurokracji? Czy biurokracja jest Nam pomocna czy tez nie? Zapraszam do napisania komentarza. Kopiowanie tekstów zawartych na blogu w celach edukacyjnych wskazane.