16 lis 2013

,Stye Jobs gdzie pada jabłko” czyli ,,iPrzewodnik po nowej generacji” aut. Jav Elliot

   Książa napisana przez Java Eliota byłego wiceprezesa Aplle'a i współpracownika Stye'e Jobsa. To historia chłopca z ranczu późniejszego komputerowego Edisona z Doliny Krzemowej.  Eliot Charakteryzuje Jobsa jako bezkompromisowego lidera dążącego od wyprodukowania doskonałego produktu. Przedstawia faceta znającego każdego ze swoich pracowników traktując ich jak swoje dzieci. Dbał o szczegóły w firmie. Pytał np. tak ,,Co dziś zrobiłeś takiego abym nie miał powodu zwolnić Ciebie”? Mawiał tez ,,jeśli masz dobry pomysł to podziel się nim”. Eliot podkreśla umiejętności Jobsa, które  dotyczyły budowania zespołu.
    Książka przestawia wizjonera, który udowadnia, że nierealne pomysły przy ogromnej pracy okazują się rzeczywistością. Jobs okazał się doskonałym nie tylko liderem firmy ale także psychologiem zaspakajającym pragnienia. Książka jest dla pracowników i pracodawców.  Pokazuje iż warto popracować w niedziele aby osiągnąć sukces oraz, że angażowanie mogą wygrać z doktoratem. Podpowiada jak tworzyć zespół i zwiększyć jego kreatywności. Czy jest to książka o biznesie? Ponieważ uwydatnia metody postępowania wobec pracowników, kontrahentów, konkurencji to odpowiedz brzmi tak. O biznesie, którego Jabłko (owoc) trawił do domów na całym świecie pod postacią np. ipada, lub telefonu. Autor opisując ,,genialnego dzieciaka” ale nie pomija jego wpadek. Ukazuje zarazem umiejętność przekuwania ich w sukces. Więc jeśli masz chęć realizacji swojego pomysłu to stosuj zasady Stev'a Jobsa a staniesz się Stev'em Jobsem jutra. 
    Książka pokazuje tez, wymiar globalny biznesu z kolei produkty Jobsa nie są już tylko dobrem luksusowym ale powszechnymi przewodnikami po świecie. Tak jak niegdyś Ekison dał nam żarówkę tak ,,dziś” Jobs daje Nam tablet, który staje się powszechną ,,żarówką” nowych czasów bez światła której zaczynamy błądzić. A dodatkowo można się Jego produktami bawić, na nich pracować i przy pomocy nich komunikować się. Czy właśnie o to chodziło Jobsowi? Odpowiedz znajdziecie w książce. Zapraszam do lektury. Przeczytaj bo warto!